Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chleb. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chleb. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 12 lipca 2016

Chlebek gryczany bez glutenu, drożdży i cukru!

Zdrowy, aromatyczny, cudowny!



Do zrobienia tego chlebka przymierzałam się od dawna, mimo że zrobienie go jest tak szybkie i banalne. Po prostu o nim zapomniałam. Natknęłam się na niego przeglądając po raz kolejny "Kuchnię polską bez pszenicy". W książce jest to Błyskawiczny chlebek gryczany. Przepis jest dziecinnie łatwy, nie wymaga żadnych wybitnych zdolności. Można by go śmiało nazwać chlebkiem dla leniwych.

Najlepsze w nim jest to, że jest absolutnie bezglutenowy, bezmleczny, bezcukrowy i wszystkie inne "bezy". :)

Chlebek jest pyszny, aromatyczny, nadaje się nawet do jedzenia samodzielnego, jako przekąska, czy jako dodatek do sałatki.








Składniki 

100 gram mąki gryczanej (ja zmieliłam nieprażoną kaszę gryczaną)
100 ml wody
1 łyżeczka soli

Opcjonalnie, dodatkowe przyprawy i ziarenka.
Ja dodałam:

1/2 łyżeczki kurkumy
1 łyżeczka suszonego czosnku niedźwiedziego
ziarna słonecznika do posypania




Wykonanie:

Wszystkie składniki mieszamy i wyrabiamy ręcznie lub mikserem. Ja użyłam Thermomixu 3 min na kłosku. Wylewamy masę do keksówki, u mnie ceramiczna więc niewymagająca natłuszczenia ani wyłożenia papierem, przy innych niż ceramiczna lub silikonowa nie pomiń tej czynności!
Posypujemy ziarenkami, przykrywamy szczelnie folią aluminiową lub drugą odwróconą blaszką i pieczemy 55 min w rozgrzanym do 200 stopni piekarniku na dolnej półce.
Ja przykryłam blaszką i wyszedł dosyć chrupiący z zewnątrz, miękki w środku. Dla mnie idealny. Pełen smaku i aromatu.

Chlebek ma około 1cm grubości, można przekroić na mniejsze części i zajadać jako przekąskę. W formie kanapki najlepiej przekroić na pół i później wzdłuż. W ten sposób powstaną 4 dosyć cienkie kromki.

Polecam!








niedziela, 4 maja 2014

Chleb orkiszowy ze słonecznikiem i sezamem

na niewielkiej ilości drożdży 



Przepis ten dostałam niedawno od mamy, która upiekła mi ten chleb na święta. Od kiedy go spróbowałam, piekę go najczęściej w różnych wersjach, z różnymi dodatkami. Jest rewelacyjny przede wszystkim dlatego, że nie czuć w nim drożdży. Zbyt intensywny posmak drożdży w chlebie jest czymś, co zniechęca mnie najbardziej. Ten chlebek długo pozostaje świeży, nie rozpada się, a przede wszystkim jest pyszny. Proporcje podane tutaj są idealne na małą keksówkę (silikonową lub zwykłą) Przepis wyjściowy nieco pozmieniałam. Ocet, błonnik i ziarna można pominąć, jeśli nie mamy ich aktualnie w domu. Można śmiało dodać inne ziarna lub ulubione dodatki.




Składniki

400g mąki orkiszowej
2 łyżki nasion słonecznika
2 łyżki oleju słonecznikowego / oliwy z oliwek
2 łyżki zmielonych nasion lnu
1 łyżka octu jabłkowego
1 łyżka syropu z agawy (lub innego słodu)
1 łyżka błonnika jabłkowego
2 łyżeczki soli (u mnie różowa)
3gr drożdży suchych
300ml ciepłej wody 
sezam i płatki owsiane do posypania





Wykonanie

Wszystkie składniki, oprócz drożdży mieszamy w misce. Drożdże dodajemy na końcu, żeby nie zmieszały się z solą, bo wtedy chleb może nie wyrosnąć. Robiąc wszystko w urządzeniu miksującym, można po prostu nasypać sól i drożdże w dwa różne miejsca. Ciasto wyrabiamy ręcznie lub w urządzeniu miksującym. Ciasto ma być dość zwarte, klejące ale dające się chwycić w ręce. Nie powinno być rzadkie, lejące. Ja wyrabiam je 3min w Thermomixie, na "kłosku".  Ciasto przekładamy do blaszki wysmarowanej tłuszczem. Można wysypać blaszkę sezamem, otrębami lub innymi ziarenkami. Przyklepujemy masę mokrą ręką i posypujemy po wierzchu ziarnami. Chleb przykrywamy ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia na około 1,5h. Wkładamy do zimnego piekarnika i ustawiamy temperaturę 210 stopni. Po 40 minutach zmniejszamy na 180 i pieczemy jeszcze około 15min. Po upieczeniu wyciągamy z blaszki i studzimy na kratce. Kroimy po wystygnięciu.




Podobne posty
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...