sobota, 22 listopada 2014

Bułeczki orkiszowe 100%

pyszne i puszyste, idealne na kolację



A oto: tadannnn moje pierwsze bułeczki ever! ;)

Upieczone z myślą o domowych burgerach, które dziś zaplanowane na obiad. Niestety z racji, że coraz szybciej robi się ciemno, nie uda mi się ich sfotografować :( Nie jestem  niestety doświadczoną fotografką i nie potrafię zrobić dobrego zdjęcia w sztucznym świetle, co ogromnie ogranicza dodawanie nowych przepisów... 
Kochani może macie jakieś swoje sposoby na zdjęcia późniejszą porą? 

Wracając do bułeczek <3

Mój absolutny debiut, do tej pory piekłam regularnie tylko chleb, jeśli chodzi o pieczywo. Ale spróbowałam, udały się i są pycha :)

Super zaletą jest to, że robi się je szybciej niż chleb, więc jeśli chcemy upiec pieczywo na szybko, to zdecydowanie szybciej wyjdzie nam zrobić bułeczki, które gotowe do jedzenia będą w około godzinę a chlebek orkiszowy to około 2-3h wliczając w to rośnięcie. 




Składniki

500g mąki orkiszowej typu 700
150ml ciepłej wody
40g świeżych drożdży
40g oliwy z oliwek
2 łyżeczki soli himalajskiej
1 łyżeczka trzcinowego nierafinowanego
sezam do posypania






Wykonanie

Drożdże i cukier rozpuszczamy w wodzie. Dodajemy resztę składników i wyrabiamy ręcznie lub w mikserze. (Thermomix 3min na kłosku) Odstawiamy na 10-15 min.
Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni.
Blachę wykładamy papierem do pieczenia i układamy na nim uformowane bułeczki, mniej więcej na wielkość dłoni (przynajmniej mojej :D ). Uwaga, bułeczki zwiększą jeszcze swoją objętość! Odstawiamy na kolejne 15 minut   
Bułki wstawiamy na 25-30 min do piekarnika. Wyjmujemy i czekamy kilka minut do wystygnięcia.




Smacznego! :)

4 komentarze:

  1. orkisz to odmiana pszenicy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahaah właśnie miałam to napisać:D

      Usuń
  2. Orkisz, czyli tak zwany jęczmień dwurzędowy, zawiera wiele witamin i minerałów .Gluten zawarty w orkiszu jest dobrze tolerowany, także przez bezglutenowców. więc samo zdrowie, często używam orkiszu i polecam a te bułeczki daję do wypróbowania .:):)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten orkisz do wypieków jest pszenny, lepiej tolerowany ale to jednak pszenica...

    Ksiądz Krzysztof Huk, autor bardzo cenionego i wydanego w 1779 roku podręcznika „O rolnictwie, zbożach, łąkach, chmielnikach, winnicach i roślinach gospodarskich" tak pisze o tym zbożu: „Orkisz. Spelta. Dickel (po niemiecku używa się nazwy Dinkel").."To zboże średnie między pszenicą i jęczmieniem, miejscami i u nas znajome. Z korzonków podobnych pszenicznym, po kilka ździebeł z trawnymi liściami wypuszcza. Kłos ma piaskowaty, długi, ościsty, na który ziarna po dwa w łupince stulone,rzędami osadzone są, ziarna zaś pszennym są podobne. Wieloraki jest orkisz: pszenny-pszenicy, jęczmienny - jęczmieniowi bardziej podobny, kosmaty - kłosów ościstych, goły - bez ości. Dwuziarnowy, jako się namieniło, po dwa ziarna stulone i pojedynczy po jednym ziarnie mający. Sieją od Narodzenia Najświętszej Panny aż do św. Michała . Rolę uprawia się jak pod żyto. Nasienie ma być roczne. Pszenny daje mąkę do chleba białą, zdrową i posilną, jęczmienny zaś bardziej na słód do białego piwa zażywany bywa".

    OdpowiedzUsuń

Podobne posty
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...